Nieistniejesz
Dlaczego kiedy spotkam kogoś,
Kto choć trochę przypomina Ciebie
Próbuje zaistnieć
w tych oszukanych ramionach
Chociaż przed sekundę.
Dlaczego rozpadam się
Na milion kawałków,
Opadam jak zeschnięte płatki,
A Ciebie ciągle nie ma.
Nie ma dla mnie ratunku.
Kto choć trochę przypomina Ciebie
Próbuje zaistnieć
w tych oszukanych ramionach
Chociaż przed sekundę.
Dlaczego rozpadam się
Na milion kawałków,
Opadam jak zeschnięte płatki,
A Ciebie ciągle nie ma.
Nie ma dla mnie ratunku.
objąć jak świat
w którym biznes też jest na raz
tak najważniejszym czynnikiem
jest dusza która człowieka pali
gdzie miłość też za każdym
w ogień nie skoczy w:)