Otchłań

Miłosne
Ciemno za oknem, światła z lamp odbijają się. Jednym okiem zerkam w kat, obok jesteś to jest to lecz po chwili trzeźwym patrzę, sama jestem w tej zlej bajce. Widzę ciemność ,wielki strach, słabość duszy mej oplata cień. W snach powraca, w wyobraźni mej, by ten sen dziś ziscil się. Nic nie mówisz czy to znak że w spokoju uleciala dusza twa.
3
77 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
no to amen:}
M
Mrówson 12 lat temu
gizela1 12 lat temu
babcia ma taką peruczkę jak Główniarz tyle że różową :}jak idę w krzaki to mi pożycza
M
Mrówson 12 lat temu
DARTANIAN 110 12 lat temu
To ty główniarz robisz z siebie imbecyla napisałeś:głomba a powinieneś:głąba napisałeś:koleź a powinieneś:koleś a tak w ogóle to nie powinieneś nic pisać tylko postawić koleżance plus na który zasługuje.
Ładny wiersz ale chyba przydało by się go inaczej rozpisać.
Pozdr:-)
DARTANIAN 110 12 lat temu
Główniarzu, nie mówi się ani nie pisze tak jak ty to zrobiłeś:a imbecyla nie musisz się z siebie robić a:a imbecyla nie musisz z siebie robić się jest zbędne tak samo jak twoje chamskie komentarze. Przyjmijmy że inne błędy w twojej odpowiedzi na mój komentarz były patologicznie celowe, zresztą nie tyle o ortografię tu chodzi co o to żeby takich kolesi jak ty było tu jak najmniej no ale wiadomo że takich natrętów nie brakuje.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie