Psia natura

O życiu
za oknem drzewa ubrane w kwiaty
bujają się w takt bryzy północnej
sterczące niżej źdźbła świeżej trawy
strzepują resztki porannych kropel

twarzą do słońca młody słonecznik
stoi by z czasem nabrać koloru
Żółty tulipan unosi kielich
pszczołom niezdarnym na znak pokoju

biorę więc buty, plecak i w drogę
podziwiać piękno naszego świata
ale im bliżej jestem, tym gorzej
krajobraz z okna się zapowiada

na drzewach owszem co nieco kwitnie
folia i resztki starej gazety
trawy są trochę bardziej ambitne
między gównami szukają gleby

teraz już wiemy czemu słonecznik
odwrócił głowę by nie czuć smrodu
tulipan kielich dokładnie wietrzy
na nic to wszystko szkoda zachodu

pies wychowany znów przyjdzie nasra
właścicielowi sprzątnąć za trudno
oby nauczkę cała hałastra
dostała wchodząc w to całe gówno
10
121 odsłon 7 komentarzy

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 14 lat temu
Bardzo fajny wiersz z ambitnym, jak na nasze społeczeństwo, przesłaniem. Mieszkam w lepszym miejscu, mam zielone trawniki, drzewa kwitną pod oknem i pachnie bliski las. Pozdrawiam.
gizela1 14 lat temu
Ja nie sprzątam bo mnie w krzyżu strzyka jak się schylam.
Gryf88 14 lat temu
mi zaczęła wyć babka z bloku to ją olałem- zapomniałem foliówki z domu:P
Spoks 14 lat temu
Trzykrotnie powtarzasz, tak więc można by nawet powiedzieć;Gówniana natura.;Poza drobnymi mankamentami i nieścisłościami które sam/ sama zauważysz z czasem, piszesz logicznie, tak z głową, prawidłowo zapętlając kolejne strofy jak i zwrotki.W rymach siła! - Tak trzymaj!,:)
Tomasz Halman 14 lat temu
Praca, praca, praca!
Moonsee 14 lat temu
Dziękuję wszystkim za komentarze, cieszę się, że mogę Was chociaż częściowo zadowolić :D
hazal 14 lat temu
Moonsee,powinnas wiedziec,ze lepszy smrod psiego gowna niz chemiczne zapachy.Ale jestes pedantycznie czysta,to chyba zasluga lenoru.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie