Piąta pora roku

Pamięć
Zrzuciłem liście
i kora u stóp nie wygodna.
Ostatnie korony
z cierni uczynione
migotania zabawiać skończyły.
Plamy cieniste krótsze,
zatrzymane i mniej zawiłe.
Tylko twoje imię
na mnie wyryte,
nie raz żywicą popłynie.
7 3
67 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 13 lat temu
ta kora to wygodna czy niewygodna ? bo jak nie wygodna, to wygodna. drugiego zdania master Yoda by się nie powstydził.
Mizogamista 13 lat temu
no i nie chciało wywalczyć autonomię...ale chyba trochę zawstydzone przez to...
Mizogamista 13 lat temu
...a co do hyperbatonu Yody, to nie trzeba się go aż tak bać...zawsze można zapisać wszystko po swojemu i żadne słowo nie ucieknie na koniec ani nie zakłóci porządku...będzie łatwiej....w końcu przede wszystkim klarowność...
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie