tak

Spadam z drapacza.
Tego naj, tego high.
Nie w krzaki.
Na beton , na ryj.
I nie zauważam.
Nie mam na to czasu.
Ochoty nie mam.
Siłę mam!

Wpadam pod tramwaj.
Całą sobą.
Koroner już wydał w głowie premię.
A ja wstaję.
Nie mam na to czasu.
Ochoty nie mam.
Siłę mam!

Jak?
Jak tornado.
W skali intensywności.
Piedolone F5.
1
27 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 9 lat temu
jedym słowem
'myslę o niebieskiej chwili
a pod tramwaj wpadam
i hamuję ruch uliczny w:)
I
iron1 9 lat temu
wyzwolę się ........z pod ciężaru myśli ........ gdy spadną na głowy .....patrzących na mnie.....
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie