W Ciebie zapatrzony

Miłosne
Niespotykane zjawisko,
gdy Ty się pojawiasz nie liczy się nic, wszystko
inne traci swą wartość i znaczenie,
oddycham Tobą jestem na każde skinienie,
zachwycam się i podziwiam nawet westchnienie,
ukradkiem chwytam każde spojrzenie.
Czasem wręcz odpływam rozmarzony,
po chwili wyrywam się Twym głosem budzony,
który tak delikatny, słodki jest i miły,
że aż odpowiedzieć często nie mam siły.
Serce szybciej bije na myśl, że mówisz do mnie,
czuję jakbym za chwile miał upaść, leżeć nieprzytomnie.
Leżąc marzyć tak jak zwykle nocą.
Wpatrując się w niebo, na którym gwiazdy migoczą,
wyobrażam sobie Ciebie, tak wspaniałą jak zawsze.
Szkoda, żę nie grasz głównej roli w moim życiu a tylko w marzeń mych teatrze.
6
91 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

L
Leszczu 13 lat temu
Ale, że jak prościej? Staram się jak mogę. I tak jest chyba o niebo lepszy niż dwa poprzednie.
L
Leszczu 13 lat temu
ten koementarz to po porównaniu go do pozostałych? :P
sarahkane 13 lat temu
plus
coś jest.
L
Leszczu 13 lat temu
Ten mój komenatrz odnosił się do tego co napisał SPQR. ;)
ogród 13 lat temu
Życzę Ci, byś ją w końcu spotkał na jawie:)))
Isia1718 13 lat temu
Leszczu... -Po chwili budzę się Twym głosem budzony-, ja bym tam napisała np. -Po chwili się wyrywam, Twym głosem budzony-, bo to takie masło maślane troszeczkę, poza tym to wszystko pasuje :) Widać w Tobie swego rodzaju postęp :) Nie poszedłeś za moja radą o skreśleniu rymów, ale spróbuj, chociaż raz, zobaczysz efekt:) I zakochaj się w końcu ze wzajemnością i pisz nam o radosnej stronie życia, a nie o tęsknocie :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie