Xmess

godzinami po pracy uwielbiałam
siedzieć nad dębową kołyską
wsłuchana w Twój spokojny oddech

wtedy on otulał mnie
miękkim kocem
i podgrzewał Tobie mleko

pamiętam jak w wigilijny poranek
mocował gwiazdę na czubku
podczas gdy my śpiewaliśmy kolędy

moje biedne dziecko
nawet lodowata woda
nie zmyje grzechu twoich rodziców

umarłeś
a może wcale Cię tu nie było
ani mnie
ani nas
ani Świąt
4 1
32 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

artpla 14 lat temu
może...
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie