SZNUREK
rozsypały się jak małe perełki
bym poślizgnęła się na nich
nie dostrzegając delikatności
przesuwałam koraliki w dłoni
nie zawisną już na szyi
nie nałożę ich nawet na głowę
mogę jedynie zamknąć w ciemnym pudełku
i poczekać na lepsze czasy
które nie nadejdą
bym poślizgnęła się na nich
nie dostrzegając delikatności
przesuwałam koraliki w dłoni
nie zawisną już na szyi
nie nałożę ich nawet na głowę
mogę jedynie zamknąć w ciemnym pudełku
i poczekać na lepsze czasy
które nie nadejdą
4
0
22 odsłon