SZNUREK

rozsypały się jak małe perełki
bym poślizgnęła się na nich

nie dostrzegając delikatności
przesuwałam koraliki w dłoni

nie zawisną już na szyi
nie nałożę ich nawet na głowę

mogę jedynie zamknąć w ciemnym pudełku
i poczekać na lepsze czasy

które nie nadejdą
4 0
22 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie