Byłam

O sobie
Posadziłem strach
w drzewie co martwe od mrozu
zabrałem oddech
i drugą rękę odciąłem
Nie chciało umierać

Umarłam cicho w mękach
słońce nie zachodziło
ciepłem
oświetlając ramiona

zawsze nie taka
Nieczułość i drwina

jak żyć gdy inne drzewa
mają swoje dłonie
2 0
12 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie