***zaczajona w oczach tęsknota...

zaczajona w oczach tęsknota

jak dziki kot powoli zasypia

wtulona w źrenice

snem dzikim, niespokojnym



spocona, roztrzęsiona dłoń

daremnie szuka rękojeści miecza

już nie zabłyśnie

w spazmatycznym krzyku

pachnąca ostatnim tchem

kipiąca gniewem

krew na klindze



zegar spojrzał na mnie plugawo

ironicznie tykając dalej, dłużej, starzej

sumienie nuci kołysankę

może juz ostatnią

w rytm zegarowego grania

"Nie zakochaj, nie zakochaj się więcej,

śpij, śnij, zagoi się serce"
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie