Lotnik

Melancholia
Jestem zamknięty we wszechświecie,
jestem zamknięty w tym świecie,
chciałbym polecieć,
lecz skrzydeł brak,
by unieść się do góry jak ptak.
Swobodnie szybować,
nie słyszeć co przyniosła nowomowa,
nie interesować się doczesnością,
choć przez moment.
Każdy powiew witać z radością,
nie stać jak monument,
tylko radować swe oczy krajobrazu różnorodnością,

Tylko jak się wznieść?
Gdy na każdym kroku podcinają skrzydła.
Już nawet myśl ta obrzydła.
Nic to, idę jeść.
0 2
22 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
od kiedy to po przecinku piszemy z dużej?
J
Jeśli już to z wielkiej ;) Dzieło pośpiechu.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie