Zjawiskowa

najdroższa jesteś wykluta z bryłki lodu
na którą padło światło księżyca
ożywione złoże na białym oceanie
sączysz się strużkami na południe
żeby odnaleźć ciepło
w noce które są jak wieczność
zapisane skalnymi runami w ziemi

pazury polarnej niedźwiedzicy czeszą śnieżne włosy
na tafli cichym szelestem lodowych drobin
płetwale błękitne malują oczy
głębokie aż do zórz
zamykasz dłonie na gałęziach sosen
w pozie zastygłej z morskich fal

pragną cię skrzypce
pożąda fortepian
a ty wolisz flet i okarynę w zimnych tunelach
gdzie tylko odważni stąpają bez lęku
wpatrzeni w gwiezdny pył oddechu
litościwej jak śmierć
16 6
142 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 12 lat temu
whooper from polar bear:)
sebo1944 12 lat temu
pazury polarnej niedźwiedzicy czeszą śnieżne włosy- po prostu mistrzostwo.I tylko trochę nie pasują mi te zimne tunele.Ale czym to zastąpić?Całość-colt kaliber 45:)Pozdro!
takietam 12 lat temu
yoko pisz prozę dla uduchowionych.plus na zachętę
spiro136 12 lat temu
ja już się nic nie odzywam...zmroziło mnie to piękno...eh...:)
flauta 12 lat temu
zimne piękno; wysublimowane
llukas13 12 lat temu
piękne, spójne i klimatyczne, pozdro:-)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie