Połamałam piórem palce
Przyszedł Bóg
Kazał pisać ustami
Pisałam
Było trudniej
Ale piramida jest większa
Niż Pałac Kultury
Odkopałam Norwida
Kazałam mu zrzucić się na bruk
Chciałam być jak fortepian
Roztrzaskany o zimny beton
I znów przychodzi Bóg
Realny Bóg
Mówi do mnie
I twierdzi, że to nie przypadek
Przyszedł Bóg
Kazał pisać ustami
Pisałam
Było trudniej
Ale piramida jest większa
Niż Pałac Kultury
Odkopałam Norwida
Kazałam mu zrzucić się na bruk
Chciałam być jak fortepian
Roztrzaskany o zimny beton
I znów przychodzi Bóg
Realny Bóg
Mówi do mnie
I twierdzi, że to nie przypadek
3
3
47 odsłon