Przyjmij
Przyjmij to
Dał Pan, zabrał Pan
Szukaj w sobie Hioba,
Który nie pytał „dlaczego?”
Przyjmij to
Baw się leśnymi liściami
Skoro nie zostało ci nic więcej
Przyjmij to
Obudź się rankiem
Wieczorem moze być za późno na sen...
Dał Pan, zabrał Pan
Szukaj w sobie Hioba,
Który nie pytał „dlaczego?”
Przyjmij to
Baw się leśnymi liściami
Skoro nie zostało ci nic więcej
Przyjmij to
Obudź się rankiem
Wieczorem moze być za późno na sen...