Szkarłatne odzienie

Katastroficzne
Piękna, kolczasta... Umierająca.
Niewielu podejdzie, porozmawia,
strach jest zbyt silny.

Czerwone niczym krew płatki zachwycają przechodniów.
Jaka piękna, jaka dojrzała- słyszy.
W ich umysły wkradły się fantazje,
w serca- pożądanie lecz są onieśmieleni,
a ona? Z pogardą wznosi ku nim oczy.

Jest sama.
Zmęczona melancholijnym stanem
zrzuca swe szkarłatne odzienie...
Może ktoś podejdzie? Porozmawia?

Poddała się.

Ból i rozpacz wygrały z pogardą dla tchórzy.
3
17 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie