Smak goryczy

Znam smak goryczy, gdy ktoś odchodzi

i drzwi pozostawia otwarte,

mimo, że lez oglądać już nie chce.


Choć kropka nad "i" dawno zawisla,

kurtyna uczuć wciąż w górze czeka,

niesklonna sięgnąć desek podlogi.


Polowa z nas dalej pobiegla,
skuszona glosem cial obcych niebieskich.
Polowa stanęla twarzą do muru
i żyje z ciąglym niedowierzeniem,
jak można komuś powiedzieć:
"Nie umiem się w Tobie zakochać".






wiem, że to belkot, ale dalam sobie maly upust:
pozdrawiam
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie