jesteś nagi...

Jesteś nagi,

prosty jak struna światła,

wyciągasz do mnie rękę gestem dyskobola



Zbliżam się,

całusy lepkie rozdaję,

usiane jak drobne guziki sutanny



wpuszczam cię,

gdyż zawsze tego chciałam

i chowam w kieszeń jak pieniądz dziś znaleziony



Arie dwóch ciał, co teraz się tworzą

nikt z nas juz nie powtórzy,

gdyż żyją życiem krótkofalowym



Nim odejdziesz, by być czule wspominanym,

wkońcu wypowiem słowa:

kochasz i jesteś kochany
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie