Personalium

O sobie
1.
Cichną zapisane na kartce słowa, urywa się stworzony świat,
Widzi twarz w tych słowach, czyta jeszcze jedną z ukrytych prawd,
Gdzieś w głębi serca to tkwi – coś o czymś każdy marzy i śni,
Spisane na kartce słowa atramentem urywają się – świat śpi.

Zachodzące słońce rozpaczliwie chwyta się ostatnich barw,
W srebrnej tafli wody w cieniu zaczynają gwiazdy grać,
Nawet ten samotny poeta wśród płaczących wierzb
Nucąc kolejny wers – w śpiącym świecie zatrzymał się.

Czego jutrzejszy dzień ode mnie chce?
Gdzie zaciera się granica między poezją a snem?
Rzeczywistość niknie, zaciera się we mgle
Ja jestem gdzieś tam – snuję się we śnie.

2.
Snuję nici wiersza, snuję swoją opowieść, słowa na kartce spisane,
Tutaj szczęśliwa miłość, poza kartką – bolesna strata,
Szeptem do twego lustrzanego odbicia;
Choć jestem sekretnie wdzięczny, że dzielisz ze mną ten świat,
Z całym swym pięknem bez Ciebie nie jest nic wart.

Ukryłem w świecie swoją duszę, w słowach ułożyłem twoją twarz,
Z dwóch serc na jednej karcie wyczarowałem świat – nasz,
A samotny poeta w cieniu wierzby nuci kolejny wiersz;
Historia bez początku i końca, do marzeń cichy szept.

1.
Cichną zapisane na kartce słowa, urywa się nasz świat,
Widzę twarz w tych słowach, czytam jedną z moich bolesnych prawd,
Gdzieś w głębi serca to tkwi – coś o czym każde z nas marzy i śni,
Spisane na kartce słowa atramentem urywają się – śpisz.
4
22 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie