Pani Świata
Droga polna przed oczyma przebiega,
po niej Pani Świata płynie,
delikatny powiew Jej szatę rozwiewa
cudny jej obraz w pamięci nie zginie.
Delikatnośc skrzydeł anielskich
ciepłem jej dłoni spalony
pragnienie Jej oczu nieziemskich
zakątek mej duszy jaśnieje wyzwolony.
Uciec przed Jej ogniem nie mogę
w słodkim zapomnieniu serca trwający
aksamit skóry przepędza trwogę
Jej świata czar wciąż wiążący.
Gdziekolwiek stąpa tam ciepło rozkwita
zasypiam u Jej stóp spełniony
z palącego umysłu strach umyka
z każdej strony skrzydłami otoczony.
po niej Pani Świata płynie,
delikatny powiew Jej szatę rozwiewa
cudny jej obraz w pamięci nie zginie.
Delikatnośc skrzydeł anielskich
ciepłem jej dłoni spalony
pragnienie Jej oczu nieziemskich
zakątek mej duszy jaśnieje wyzwolony.
Uciec przed Jej ogniem nie mogę
w słodkim zapomnieniu serca trwający
aksamit skóry przepędza trwogę
Jej świata czar wciąż wiążący.
Gdziekolwiek stąpa tam ciepło rozkwita
zasypiam u Jej stóp spełniony
z palącego umysłu strach umyka
z każdej strony skrzydłami otoczony.
0
0
1 odsłon