w niemym krzyku
zasłona ze słów
utopiła sens westchnienia
znów szklanka pełna
aromat zapomnienia
moja płynna bateria
napędza mnie
spala od środka
boję się przestac
ciepła goryczą spływa...
Droga polna przed oczyma przebiega,
po niej Pani Świata płynie,
delikatny powiew Jej szatę rozwiewa
cudny jej obraz w pamięci nie zginie.
Delikatnośc skrzydeł anielskich
ciepłem jej dłoni...
Zagraj mi Pieśń o Śmierci
zagraj melodię zbawienia
życie jak struna szarpnięta
głuchym dźwiękiem wibruje
Drogi do ognia nie znajdę
Drogi co wśród chmur wędruje.
Zagraj mi Pieśń o Ptakach...