Człowiek nocy
Niedokręcony kran,
nocnej melodii rytm wybija.
Jestem okrutnie sam.
Samotność mnie zabija.
Boje się świtu.
Komu mam żyć bez ducha?
Nie mogę znieść cierpienia mitu.
Już tylko łza, tak bezsilna, sucha.
nocnej melodii rytm wybija.
Jestem okrutnie sam.
Samotność mnie zabija.
Boje się świtu.
Komu mam żyć bez ducha?
Nie mogę znieść cierpienia mitu.
Już tylko łza, tak bezsilna, sucha.
1
0
7 odsłon