Zaśpiewaj mi

Tęsknota
wrzosy ile mają z nieba błękitów
kolyszą się jak morskie fale
rozjaśnione słońcem lśnią
drgają w takt wietrzyka

w zagajniku nad stawem
jak w lustrze odbicie niebieskości
przenika gdzieniegdzie biel brzóz
las stoi dostojny

moja siostro brzózko
pięknie ci we wrzosach
u stóp mech moje posłanie
i lśniące łzy

tu śpiewał mi ballady
w żadnym trelu ptaków nie usłyszę
żyć bez niej ciężej
szukam w leśnym echu

zaśpiewaj mi znów
słuchać pragnę
srebrzystych dźwięcznych nut
zanucę wraz z tobą

zegar wstrzyma bicie
ten los boleści niestały
tęczę rozwiną anieli
pójdziemy wrzosami z nieba
zasłuchani uciszeni
łącząc dusze i serca
6 2
52 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
z nieba błękitów morskie fale lśnią w tak wietrzyka jak w lustrze moja moja miła jak jesienna siostra której wciąż mówię we wrzosach co pięknie jak w srebrzystych dźwięcznych nutach których słuchać się chce w:):)
K
kaja-maja 12 lat temu
aj troszkę się poprzyciskałam ale odczytasz w:):)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie