Nieszczęśliwie zakochany

Znów nastał wieczór,

Księżyc lśni jak nigdy dotąd,

Tysiące gwiazd błyszczą na niebie,

Możnaby pomyśleć, że nieczego w tę noc mi nie brakuje,

Lecz te piękne widoki są niczym,

Jeśli człowiek patrzy na nie samotny,

Bez kogoś z kim mógłby się podzielić swą radością,

Bo ty jeteś moją jedyną miłością



Gdy patrze w Twoje oczy ,

Widze w nich świat piękny i uroczy ,

Lecz niestety nie widze w nich miłości ,

Tego co akurat chciałbym ujrzeć,

Gdy dotykam twojej dłoni,

Rozgrzewa mnie ona do granic moich wytrzymałości,

Gdy nasze usta łączą się w namiętnym pocałunku,

Wtedy potrafie zapomniec o wszystkich swoich troskach,

Nie ma czasu wtedy aby myśleć o problemach,

Przy Tobie czuje się jak w siódmym niebie,

Lecz ta miłość to juz niestety tylko wspomnienie...



Znów staje na przeciwko Ciebie,

Znów z tobą rozmawiam,

Zwierzam Ci się z moich problemów,

Zawsze moge na Ciebie liczyć,

Bo wiem, że twoja przyjaźń jest prawdziwa,

Niestety to tylko przyjaźń, a może aż przyjaźń?
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie