Wybudzenie

wdzięczność dla światła za gest ten mały
rozświetlenia
bym mógł wypatrzeć co wokół otacza
i ciało i duszę ...i to coś
czego jeszcze nie muszę
a we mnie kiełkuje

kiedy mrużę się w czasie z prędkością ślimaka
od impulsu palca zaczyna się...
...drżenie kosmosu

wtedy pragnę poznania zasiewów przyszłości
zbiorów przemijania ale tylko tych
nad filiżanką
nie dalej
i choć czasem kuszą rogi poduszki
szepczą pytania
biorę łyka by usta zwilżyć
nabrać giętkości
i po raz kolejny dziękować

jak mantra poranka
w darze wybudzania płynąć
-albo kto woli- ponownie się rodzić

w stwórczej codzienności
1 1
17 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 5 lat temu
kiedy ktoś nam oczy zamyka tak i otwiera jak po nocy dzień w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie