Serce na wyspach

Serce zabrało mi morze.
Nie kochałam może
tak jak powinnam była,
więc mi je fala zmyła.
Popłynęło na wyspy pewnie,
gdzie ludzie płaczą rzewnie,
gdzie jasne słońce i piach.
Popłynęło daleko, że aż strach!
Pokochało pewnie te wysepki
i siedzi nad wodą, gdzie piach lepki.
Albo robi babki z piasku,
od zmierzchu aż do brzasku,
od brzasku aż do zmierzchu
i bawi się na fali wierzchu.
Wiem, ze boi się samotności
i zagubi się w jej ciemności.
2
42 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Anioł Stróż 14 lat temu
Dzięki za radę ;)
Avrilianna 14 lat temu
mi się całość podoba;...!
Lady Ann 14 lat temu
Moje serce też zostało na wyspach, a właściwie na jednej. Gdzie każdego dnia wieje wiatr, pada deszcz i świeci słońce. Czasem myślę, że sama jestem taką wyspą. Wolną i niezależną, a niekiedy samotną. Jednak gdy analizuję prawa przyrody mam ochotę wrzasnąć: PIEPRZYĆ ARCHIPELAGI!
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie