Rozprucie ...

O sobie
Stoję nad przepaścią skulonych myśli, przekaz z dna trzewi w grymasie wnętrza wypiera analogię i odbiór właściwy. Zaglądam pod palce co myśl na kwadraty przemyca, nic poza ciemną obwódką, która mnie skutecznie zamyka. Spokojny ruch głowy wyjaśnień w otoczeniu bezwyrazowości szukam, lecz znajduję kadry, w których sam siebie ganię, sam siebie pouczam. Naznaczam zawiłe odczucie na karcie, wyczytam je potem gdy minie rozdarcie, lecz one nie mija, ucicha jedynie, gdzieś skulone przykucnie, by kiedyś obłudnie mnie posiąść we mgle dni nie minionych, a już utraconych.
1
27 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 5 lat temu
Stoję nad przepaścią skulonych myśli, przekaz z dna trzewi w grymasie wnętrza wypiera analogię i odbiór właściwy.
K
kaja-maja 5 lat temu
szkoda że człowiek nie umie siebie rozpruć
z lat przeżytych zobaczyć cóż takiego się kryło
i kim tak w prawdzie jest się w środku
jak psychika człowieka siada i rozum
do czynów haniebnych dochodzi
gdzie powie,Kadry nie jednych zgubiły w:)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie