Smoki z białego miasta

Nadrywają brzegi drgań
By lecieć w pieśń
I krążyć w przysięgłym jutrze
Zaognionym zaciemnieniu
Tańczącego blasku

I lecą hordą
Srebrnoszarych drgnień
W wczorajszy dzień

Potem chowają się na zawsze
W błogi cień

W swój sen
8 0
42 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie