MILCZENIE

O przyjaźni
Kiedy milczysz świat barwy zmienia,
szarość i czerń wychodzą z cienia.
Żywe kolory w dali znikają,
pokoju duszy już teraz nie dają.
Pytanie – „dlaczego?” echo odbija,
ta cisza przyjaźń nam zabija.
Gdzieś w zapomnienie przeszły rozmowy,
w nostalgie wpędza wieczór zimowy.
Długi, ciemny, jak również samotny,
a człowiek coraz bardziej markotny.
Zabrałaś ze sobą moje powietrze,
umiera powoli zranione wnętrze.
Serce bije wolniej, bo nie ma dla kogo,
Rozum myślami rzuca złowrogo.
Ciebie mi bardzo brak, Ciebie potrzeba,
dla Ciebie gwiazdy zebrałbym z nieba.
Wiec zostań przy mnie proszę,
Dłużej już chyba tego nie zniosę.
Tej cichej samotności i głośnej rozpaczy,
Tak wiele ta przyjaźń dla mnie znaczy.
2
32 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 12 lat temu
gramatyczny rym aa. inwersje i frazeologizmy.
ogród 12 lat temu
Traktat o przyjaźni; gdy przyjaźń jest dojrzała - milczenie (oby nie trwało za długo) jest potrzebne. Odnoszę wrażenie, że napisałeś List do konkretnej osoby, o czym świadczą zwroty: Cię z dużej litery. W tekście trochę patosu, inwersji, ale czego to nie robi dla przyjaźni:) Mnie się Twój utwór podoba:)
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie