zaparzyłaś herbatę
dość mocną – dla niego
nie posłodziłaś
wiesz, że on nie słodzi
plasterek cytryny wrzuciłaś
pamiętasz, że lubi
a świeczka się wypaliła
nie przyszedł…
zamknięte oczy
umierają bez snu
bladość ich dostrzegam sam
patrząc w nie widzę odbicie
nienasycone moje serce twym ciepłem
znienawidzone sny
ciepłe złudne
zdradziecki grzech
zbyt łatwo dopa...