patrz, jak pozwalam ci siebie zabrać;
oto moja duma, mój spokój, moja miłość,
możesz ją zabrać!
zawieś na rzemyku przy kluczach.
będą ci przypominały mnie,
będą mi przypominały mnie.
mija ostatnia godzina,
wchłania się we mnie czule, powoli, pokornie,
konsekwentnie zawłada umysłem -
- już nie pozwala oddychać.
szansa?
nie - pryzmat marzenia,
które chciało się stać.
rozpras...