Okruchem Edenu jest człowiek
Na twarzy krew, cień i czasem śmiech
Czym się żywi pamięć?
Bo wciąż pamiętamy
Cztery rzeki, złoto Chawila
I Drzewa, Drzewa, Drzewa
Słowa to za mało, wyobraźnia z...
Wahadło biało-czarne
W miesiącach żyjące
Wykrzesało wrażenie
Miękko z nocy wylane
Zapaliło lampy w ciemni
Wnętrza, aby niebo mogło się zgasić
Jakże już są niepotrzebne
Nieintymne dziury
nie...