Kiedy umarł profesor
nikt nie docenił tej śmierci
- taki był obycza
Staliśmy spokojni nad grobem
milczenie budowało wszystko
- rodziła się nowa rzeczywistość
I kiedy ostatni ze świadków
po...
Stawiam kropkę.
Trzy kropki...niczym katecheta
niewygodne pytania?
prawie stygmaty
co wytoczą z nas krew
pauzy - dużo pauz
słowa - których się nie pomyślało
białe okruchy - bez pamięci
n...
Mam skalpel. Pożyczony.
Z zupełnie innej rzeki.
Doświadczam. Ostrza.
Skreślam kolejne ja.
Ja mokry w obcym miejscu
Ja winny podrzuconej zbrodni
Ja mit rodzinny i jedzą mnie psy
Ja głębiej i t...