Dziś nie grają bluesa, nie proszą do tańca,
Nie palą fajek, nie częstują winem,
Gdzieś w rybackiej wiosce tuż koło przystani
serce bić przestało w ulicznej latarni.
Kiedyś, przy blasku srebrneg...
Jeśli powiem kocham to tylko raz
na marginesie prostych
codziennych zdarzeń.
Pomiędzy jednym a drugim uśmiechem,
z tej dłoni, co chleb kroi
wodę stawia na piecu
wyczekuje co wieczór
patrząc t...
Próbowała uparcie
kreśląc ołówkiem na białym papierze
napisać czym życie i śmierć.
Każdy żyje - pisała -
Dwa tysiące lat i jeden dzień więcej.
Któregoś dnia wracała do domu,
deszcz padał,...
Zna kilka imion
żadnej daty
nie wiem czy pamięta
misia z urwanym uszkiem
i okiem z guzika
nie umie liczyć i nie umie czytać
choć dumnie wymawia litery
i może
potrafi powiedzieć więcej jedn...
Kto ufa zyskuje podwójnie. Kto kocha ryzykuje.
Rachunek prosty. Domki na piasku kosztują więcej,
skrupulatnie odliczony czas nie równoważy rozterki.
Łatwiej powiedzieć kocham niż uwierzyć. Łatwie...
Jestem wierną kochanką
ostatnią na liście.
Zrozumiałam, nie odeszłam,
może na tym polega miłość.
Przestałam grać w otwarte karty,
nie składam obietnic
nie przestrzegam zasad.
Nikt nie rzu...
Dziś ostatni raz miało wstać słońce,
niebo rozłożyć tęczę
i wysłać na ziemię łzę.
Tymczasem
nie śpiewa ptak
i nie drży liść
niebo tak samo błękitne
jak przed odejściem.
Nie czekam,
nabi...
Czerwone jabłko obracam w kruchych palcach,
nie drażni mnie dotyk miękkiej skórki
i słodki zapach. Jabłko po 28 roku życia
smakuje inaczej, nawet trudno
pojąć, że rosło w Raju na pokuszenie.
Ni...
w długiej czerwonej sukni
z kieliszkiem czerwonego wina
na granicy jawy i snu
nieobecna
delikatny chłód nocy
wiatr we włosach
zimne krople mocnego alkoholu
ostatni walc
na bankietowej sali...
Spóźniona biegłam przez park. Nogawki mokre, włosy w nieładzie, rozmazana kredka pod okiem. Spóźniam się od poniedziałku systematycznie, chodzę spać o drugiej trzeciej w nocy i wstaje o piątej szóstej...