śpij
ze śmiercią
najlepiej rozmawia się przez sen
dzieci potrzebują snu
marmur bez kwiatów jest zimny
część zerwę po drodze
przecież zakwitły już
bzy na cmentarzu
chwytałaś moje powieki
żebym odróżniał sny od marzeń
a teraz boję się płakać
żeby mnie nie wyśmiali
w żyłach tylko rdza i popiół
obrazy w głowie
jak stary album
to wszystko co zostało po...
masz usta o smaku skórki z pomarańczy
cynamon na języku
wyborna herbata
na dnie tańczą goździki
tylko im zagraj
łyżeczką o brzeg kufla
lubię patrzeć na
smukły jak twoje ciało płomień
w n...
a później zaprosisz mnie do siebie
na filiżankę kawy
chociaż oboje wiemy że nie pijam
a kiedy zaczniesz rozpinać guziki
będziesz patrzeć na moje spodnie
przygryzając wargi
a gdy już będziesz...