M
Moderatus / 16 lat temu

Jabłoń płacząca

Wśród pól bezkresnych i traw falujących zasadziłeś mnie wietrze. Grzywę mą targałeś od lat dziecinnych gnąc do ziemi ciężarem swych zamysłów. Żniwiarza pieściłeś chłodem, gdy w spiekotę sie...
0
0
M
Moderatus / 16 lat temu

Pocaunek

Masz szorstkie wargi. Pocałowałem je dziś w chwili słabości. Zerwały mój miękki pancerz Smakowały tak słodko zmieszane z krwią, esencją życia i cierpienia. Zmieniły moje życie. Odtąd jestem sa...
0
0
M
Moderatus / 16 lat temu

Ulice mojego miasta

Kolory mojego Miasta sprawiają radość moim uszom. Twarde kamienie bruku przyjemnie ranią stopy. Obserwuję zapach unoszący się z podwórkowych śmietników. Milczę. Chłonę ciepło ulic mojego Miasta.
0
0
M
Moderatus / 16 lat temu

Peron

Stoję na brudnym dworcu. Mój pociąg odjeżdża z innego peronu. Bezradnie gaszę papierosa, wrzucając go w zaspę. Kolejny raz patrzę na torowisko. Biegnie w dwóch kierunkach. Destynacja i droga p...
0
0
M
Moderatus / 16 lat temu

Do wiatru

Jak myśli moje ulotne. Jak liście na wietrze. Opadają, schną, czasem płoną. I odchodzą. Czy wiatr mógłby nie porywać liści ? Nie oczyszczać ? Nie zamiatać ? Ten niezmordowany dozorca bram n...
0
0
M
Moderatus / 16 lat temu

Brzydka

Tłuszcz cieknie jej po palcach. Chwytam chusteczkę ze stolika. Wycieram jej palce szybkim ruchem. Co za niezdara. Wciąga powietrze przez nos. Świszcze przy tym jak imbryk. Pytam czy jest chora...
0
0
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie