Widzę mrok w waszych pustych sercach
Czuję strach gdy spojrze w wasze oczy
Słyszę krzyk rozdzieranych ludzkich dusz
A Bóg spokojnie dalej kroczy
W towarzystwie pięknych serafinów
Nad oceanem ludz...
Moja dusza krzyczy!
Jestem katowany przez zło!
Wołam Serafinów o pomoc
One nie słyszą
One nie chcą
One boją się!
Anielskie chóry zostawiły mnie
Samego w mroku...
Teraz w ciemności płaczę...