Samotność jest jak drwiący
śmiech dziecka,
jak nagie ściany,
przestrzeń bez końca,
gdzieś w pośpiechu zostawiona
na ławce teczka,
rozpacz i ból wyciągające
swe dłonie do słońca.
Samotność...
Niedawno, jednej nocy przyszła Ona,
ta furiatka, awanturnica,
aksamitna w kolorze nocy,
czerwona w kolorze wina,
wzięła z sobą swe włosy ulewne
i oczy z zimnego ognia.
Znienacka przyszła,
z gwi...