Marzę o tym, aby kiedyś napisać taki numer, po którego przeczytaniu będziesz jak rażony piorunem. Gdzie w skali od 1 do 100 każdy da stówę. Chciałbym napisać taki tekst własnymi rękoma. Chociaż głównie rymują mi się czasowniki, to w zasadzie czytający jest dla mnie nikim.