Falalalala

Świat
Podskoczyła spieniona fala
Tupnęła na swych braci
Hulaj duszo do woli
Póki wiatr nie ustoi

Chlusnęła na kamienie
Potargała im grzywki
Jedne czesane z przedziałkiem
A inne tak nie całkiem

Odbiła się od piasków
Wracała przeklinając nieludzko
Bo tak w podróży powrotnej
Już nie widziałem jej psotnej
2
31 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 6 lat temu
jak fala za falą goni
tak przypływ i odpływ
dźwięczny ma w:)
ryty 6 lat temu
.:chyba nie rozumiem tego wiersza, prawda?
ale nie oto chodzi! ;)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie