obezwładnił mnie
owijając bluszczem
ciasno
i solidnie
wyplewił z myśli
żywe fantazje
trwale
i dozgonnie
zamknął w słoju
ogłaszając nabycie
kobiecości
za niewolę
sprzedałam siebie
p...
to nic
że wiatr
wygania sen
z powiek
nie ważne
że słońce
kładzie słowa
do ust
a codzienność
parząc kawę
wypiera
marzenia
mrok na
drugiej półkuli
wręcza kochankom
rozkosz
ja
o...