Osądzać Piłata

Egzystencjalne
Gdzie trafił Piłat po śmierci?
Czy poszedł do Nieba?
Przecież ratował Jezusa
Chciał robić co robić trzeba

Próbował na różny sposób
Dotrzeć do tłumu, tłumaczyć
I krwią i obelgą nie dotarł
Gdy prawdy nie chcieli zobaczyć

Więc niewinnego skazał

Czy za to potrzebna jest kara
wielkości męki Tantala?
Czy za to piekieł czeluści?
Czy winy Pan nie odpuści
Skoro umywał ręce
Skoro nie chciał nic więcej
Wspólnego mieć ze skazaniem
za które lud, jego zdaniem,
odpowiedzialność ponosi.
Czy jego urząd coś wnosi
do sprawy? Tu popełniono morderstwo
Skąd on miał czerpać to męstwo
By tego Człowieka ratować?
Lud mógł się zacząć buntować
Zginęłoby więcej ludzi
Trzeba by było się trudzić
I stracić być może wszystko
Nie tylko to stanowisko

Czy Piłat poszedł do Nieba?
Czy tam kompromisów potrzeba?
4
72 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
miał wypełnić ten grzech ---bóg chciał i tak zrobił-- czyli jest niewinny poszedł do nieba :)))))))))
gizela1 13 lat temu
usprawiedliwienie zbrodni ---straszne
snylekkie 13 lat temu
nigdzie nie poszedł bo boga nie ma

poza tym druga czesc wiersza zdradza ignorancje w temacie sytuacji politycznej oraz modyfikacji biblii i apokryfow w okresie 200 r.n.e. do 600 r.n.e.
N
niziolka 13 lat temu
co dokładnie? chętnie doczytam :)
N
niziolka 13 lat temu
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie