BLINDED......

Cisza twoich rąk
Palce drgające muzyką
pulsującej w skroniach krwi
W czarnych koronkach nocy
milcząca zmowa spojrzeń
Wpadam na dno źrenic utkwionych
we mnie jak bolące drzazgi


Zaciskam w pięść moje skrzydła
Uciekam porażona
naszym błękitem
4
53 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 12 lat temu
a wszystko przez ten wiersz powyżej! :[
JKZ007 12 lat temu
Oślepiona,a raczej zaślepiona :)Cisza twoich rąk
Palce drgające muzyką
pulsującej w skroniach krwi - albo cisza albo nie - semantyka siada:)
Może-tak:) słowa i dotyk utraciły sens/ noc ubrana w czarne koronki przychodzi z milczeniem/ cisza wypełza na dłoń
zagląda na dno źrenic jak wbita drzazga /drażni przypomnieniem (zmowa mi nie pasuje, bo jej nie ma - znów semantyka) moje skrzydła zaciskam w pięść, uciekam od błękitu/ który był kiedyś:) Miłego dnia - to taka luźna propozycja:)
monicarose 12 lat temu
Jarku ,ale ja tego nie mogę zmienić bo to właśnie tak wyglądało ;-) ,hehe.Niemniej jednak dzięki ogromne :))).Pozdrawiam Cię serdecznie .
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie