WILD

O sobie
Na pomoście z wiatru
Zrzucam z siebie wszystkie moje winy


Z mroku powstałam
I w mrok się obrócę
Umrę pędząc pod prąd
5
46 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

sebo1944 12 lat temu
Podkreślam,że nigdy nie próbuję ingerować w wizję twórcy,ale,jak zwykle,małe ale.
Dla mnie wiersz mógłby składać się z pierwszego i trzeciego wersu pierwszej strofy oraz strofy drugiej w całości.I tytuł miał by bez koników:).Samo --Wild--.W sumie to nie wiem czemu tak na to patrzę.Ale generalnie całość mi się podoba.
ogród 12 lat temu
mustangi zawsze zatrzymują się o świcie przy wodopoju, piękny to widok:) przyszły mi na myśl po przeczytaniu Twojego wiersza:)
4 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie