Black wave

Świat
Na plączących się nogach
nocne życie walające się po ulicach

Brzęczy ostatnią forsą w kieszeni
na porannego kaca

Barowe ćmy z wilczymi instynktami

Nieletnie nie-dziewice rozmieniające się na drobne
w dyskotekowych kiblach

Straceńcy z byle jakim winem
w cuchnących szmatach

Porzucone połówki pomarańczy
niespieszące się już donikąd

Piąta nad ranem
rozbije szarym niebem to krzywe zwierciadło

Za parę godzin
zakuci w schematy
znów będziemy udawać
że życie wcale nie boli
8
63 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

sebo1944 10 lat temu
A jakby zamienić te dwa wymiary. 5 dni po ulicach a w weekend ...Nie, zdecydowanie nie.
Ewa Hulak 10 lat temu
życie ma boleć, bardzo,dopiero smakuje...pozdr...
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie