niech tak pozostanie

Natura
świerszcze cicho grają
w trawie obok mnie
dzisiaj tu zostanę
krzykiem zmęczona

będę drzemać
na twym ramieniu
w tajemniczej ciszy
nie mówiąc o tym światu

w ciemnościach nocy
jak zwykle usłyszę
skargę sennej natury
i śpiew kołyszący do snu

to miejsce na zawsze
pozostanie nietknięte
przez obce dłonie

a jutro kiedy wrócę
do jazgotu miejskich ulic
na chwilę przymknę oczy
i powrócę do natury
1
7 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie