a pociąg jedzie i jedzie

jadę pociągiem
pod szarym niebem
zamarzają czerwone kałuże
rozlanego wina
w zimnym przedziale
brudne okna
zniekształcają
krajobraz wczesnej zimy
niespodziewanie
wdziera się do środka
coraz większa pustka mojego losu
ciągnie wagony dalej i dalej
i dalej i dalej i dalej........
2
51 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Gryf88 15 lat temu
coraz większa pustka mojego losu
ciągnie wagony dalej i dalej
ładne:)
Gryf88 15 lat temu
mmm* 15 lat temu
Jest pomysł, jest całkiem nieźle prowadzona narracja. Zdecydowanie byłabym za innym "cięciem" tekstu, za wydłużeniem wersów. No i razi mnie ta pustka, bo taka histeryczna . Ale widzę,że robisz postępy.
JKZ007 15 lat temu
Może dlatego ,że widzę , może dlatego,że może się podobać.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie