Powrót

Melancholia
Piekło,w którym jestem
nie rozpuszcza lodu w moim sercu.
Obraz się wyostrzył
lecz i tak nie mogę znaleźć drogi
Panie mój chodniku
proszę niech pan trochę zwolnij
Już dwudziesty drugi rok mijam te ulice
Słodki nektar ich gorzkich łez
wciągnął mnie bezpowrotnie.
2
22 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Świetny utwór, czuję w nim zagubienie, ale kontrolowane. Oby tak dalej!
Szczęśliwego roku.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie