, za godzinę

Przemijanie
za godzinę
wypełni się przyszłość
ta bliska
z garści minut cieknąca przez palce

w borze lat wyrośnie ta odległa
którą gdy spotkamy
nie będzie nam znana

na przestrzeni wieków
całkiem obca
zmutowana
może chcieć nas zabić

na szczęście
nas już nie będzie w łodzi płynącej strumieniem
będziemy na brzegu
poza czasem i poza bezmiarem
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie