wolność i maniery

O wierze
po świecie się sieje lewica
mutantów postępem mami...

-puk, puk! - niesie się w sieni
- kto tam?
- to ja policja

otwieram domu podwoje
z uśmiechem zaciekawiony
- jest pan aresztowany
te słowa zadają im rany

- komu? - przepraszam że pytam
- odmieńcom którym jest dane
działanie nieskrępowane
bo wolność nie cierpi granic
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie