smutne a jednak

O życiu
pokochała go będąc jeszcze dzieckiem
tylko on tylko z nim i z nikim więcej
przed trzydziestką los zetknął ją z nim
wzięli ślub

jednak nie
nie był tym wyśnionym
feler miał może dwa i kilka wad
na dodatek nie chciał rozwodu

i plan be
że odejdzie i wyskrobie
wspólne noce dnie i nowe życie
zacznie znów jeszcze przed przekwitem

dzięki niemu
odwiedziny wnuczki
świętem są ponad wszystkie w roku
czasem tylko zapłacze wplątana

w nocy mroku rozdrapując rany
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie